Pokazywanie postów oznaczonych etykietą len. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą len. Pokaż wszystkie posty
Szerokie spodnie po raz 3 (w tym sezonie)

Szerokie spodnie po raz 3 (w tym sezonie)

Kolejne szerokie spodnie uszyłam w ekspresowym tempie, bo potrzebowałam wygodnych i stylowych na już. Miałam akurat do dyspozycji kawałek tkaniny z mieszanki wiskozy i lnu i jedynie opcja uszycia spodni szerokich wchodziła w grę, bo materiał ten jest bez elastanu. 

Ze względu na to, że zależało mi na w miarę jak najszybszym ukończeniu, skorzystałam ze sprawdzonego wykroju z Burdy 6/2016 #119, który posłużył mi wcześniej do uszycia bordowych jeansów. Zmieniłam jedynie długość na 3/4.

Nie jest tajemnicą, że ten sam model zupełnie inaczej może się prezentować w zależności od użytego materiału, dlatego trzeba mieć to na uwadze planując projekt. Dla porównania rzućcie okiem, jak układają spodnie z tego samego wykroju uszyte z jeansu (link do bordowych jeansów) i te wiskozowo -lniane z dzisiejszego wpisu. Może na zdjęciach różnica nie jest tak bardzo widoczna, ale na żywo spodnie z wiskozy i lnu lepiej układają się w okolicy bioder. A nic w tym modelu nie zmieniałam, jedynie było lekkie dopasowanie, identyczne w obu przypadkach.  







Czarny kapturek

Czarny kapturek

No i stało się, uszyłam sobie wreszcie kurtkę z kapturem:) Od dawna chodziła mi ona po głowie, ale jak do tej pory jedynie na rozmyślaniach się kończyło, bo miałam wątpliwości czy poradzę sobie ze zszyciem prawidłowo wszystkich jej elementów. Inna sprawa, że też przy szyciu płaszcza nieco zniechęciłam się do szycia rzeczy "na wierzch", gdyż prace nad nim trwały bardzo długo, a jeszcze wtedy porwałam się na własny projekt... Zatem obawiałam się, że nawet, jak tą kurtkę zacznę szyć teraz, to skończę może w przyszłym roku:)

Doszłam jednak do wniosku, że mieszkam w takim miejscu na ziemi pod względem pogodowym, że wszystkich tych kurtek, płaszczy i żakietów to nigdy nie będzie za wiele, a ciągle wręcz za mało:) Dlatego postanowiłam, że chociaż spróbuję tą kurtkę uszyć, a odwagi dodał mi nieco fakt, całkiem niedawno pracowałam nad żakietem i dzięki niemu nabrałam nieco wprawy w szyciu okryć wierzchnich. Zresztą, podczas prac nad tą kurtką odkryłam, że poszczególne etapy jej zszywania wyglądają w sumie podobnie do żakietu.

Wykrój zaczerpnęłam z Burdy 9/2014,  #118, jednak nie uszyłam jej zgodnie z wykrojem, zrobiłam inne kieszenie i zapięcie. Dodałam też podszewkę po wewnętrznej stronie, aby nie była z tego tylko taka narzutka. Wykrój był mi potrzebny jedynie dla ogólnego fasonu tej kurtki i kaptura. Jeśli chodzi o materiały, jakich użyłam, to na wierzch wykorzystałam czarny len, a na podszewkę tkaninę z włókien mieszanych, również czarną. No i tak prezentują się efekty, uwiecznione zresztą w bardzo pasującej do czarnej kurtki deszczowej scenerii (w końcu połowa sierpnia minęła, mówią, że już jesień idzie:)):

czarna kurtka damska



kurtka z kapturem

czarna kurtka z kapturem








Pokażę jeszcze kieszenie nakładane, jakie zrobiłam do tej kurtki:


Szorty z Burdy na dwa sposoby

Szorty z Burdy na dwa sposoby

Szorty, które dziś pokazuję zostały wykonane na podstawie wykroju # 129 z Burdy 2/2013. Spodobał mi się oryginalny fason, fakt, że są szerokie i mają kieszenie. Obcisłych krótkich spodni na lato mam już w końcu całkiem sporo, więc zawsze jakieś urozmaicenie będzie:) Natomiast po raz pierwszy szyłam fason z karczkami biodrowymi, więc też czegoś nowego przy okazji się nauczyłam. Materiał, który został użyty do ich wykonania to len z domieszką prawdopodobnie bawełny. Uzyskałam go po skróceniu pewnej sukienki dla klientki i dostałam tą resztkę tkaniny na własny użytek, a że było to prawie 60 cm długości, na osobę niską i drobną szorty były jak znalazł:) Dodatkowo spodobał mi się ten kwiatowy wzór na nich i że zawierają sporo czerwieni. Na pewno w tłumie nie zginą:)

Spodnie pokażę w dwóch wariantach: z mniej zaprasowanymi zakładkami i z bardziej zaprasowanymi. Pierwsza wersja, to te zaprasowane tylko po części u góry, aby szorty były szersze w nogawkach:









To zdjęcie już się znalazło na facebooku strony Burda.pl:):













A tu już zakładki zaprasowane na całej długości:







Zapięcie spodni. Trochę je zmieniłam w porównaniu do oryginału, bo wszyłam metalowy suwak z ozdobą i zrobiłam dodatkowe zapięcie na zatrzask. 


A to wykończenie wewnętrznego szwu:



I wykończenie szwów wewnątrz po bokach. Podłożenia zostały przyszyte ręcznie:


Który wariant ładniejszy? Oba mi przypadły do gustu szczerze mówiąc:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © Szycie Marii Tamary , Blogger