Patchworkowy top na lato

Patchworkowy top na lato

Nie lubię wyrzucać resztek tkanin. Nawet tych niewielkich. Moim zdaniem zawsze mogą się do czegoś przydać, nawet, jeśli nie zawsze pomysł na nie przyjdzie od razu.

O ile z kawałków mających ok. pół metra mogę uszyć top albo szorty, o tyle ścinki mające tych 15-20 cm mogą przydać się głównie do uszycia scrunchie, ubrań dla lalek albo do patchworku. 

Tak się złożyło, że na jesieni chciałam spróbować swoich sił ponownie w patchworku. W pudełkach, w których przechowuję ścinki tkanin znalazłam trochę resztek wiskozy i batystu. Kawałki tkanin dobrałam, zszyłam i na całą zimę i wiosnę odłożyłam na półkę, bo nie wiedziałam do czego je wykorzystać. Szkoda, że paski tkanin nie były dłuższe.

Przyszło lato i ekstremalne upały i przypomniałam sobie o tym patchworku. Uznałam, że najlepiej sprawdzi się jako letni top na ramiączkach. Miał być na podszewce, ale dół zbyt sztywno się układał, więc z niej zrezygnowałam. Z obrzucaniem zapasów i wszyciem tunelu na gumę miałam trochę roboty, ale dla efektu było warto.

Wykroju żadnego konkretnego nie było, jedynie prostokątny kawałek patchworkowego materiału. Dla kontrastu ramiączka zrobiłam z resztki czarnej dzianiny dresowej. I oto rezultat.






Bluzka z muślinu bawełnianego

Bluzka z muślinu bawełnianego

Jest to bluzka, którą nazywam elegancką wersją T-shirtu. Projekt prosty, bo potrzebowałam czegoś wygodnego i uniwersalnego na lato, a jednocześnie nie z dzianiny.

Wybór dotyczący materiału padł na muślin bawełniany.  Znalazłam go w sklepie stacjonarnym, w dotyku był przyjemny. To wystarczyło, aby przekonać mnie do zakupu.

Wykrój przygotowałam na podstawie konstrukcji bluzki damskiej podstawowej. Rękaw zrobiłam krótki, lekko rozszerzany ku dołowi. 




Batystowa w kwiaty

Batystowa w kwiaty

Dziś szyciowy upcycling, który powstał z myślą o cieplejszych, letnich dniach. Bluzka to przeróbka batystowej chusty. Jest lekka, przewiewna, jedynie trochę się gniecie, ale taki już urok batystu. 

Wykrój przygotowałam samodzielnie, na podstawie konstrukcji bluzki damskiej. Żeby nie było jednak zbyt banalnie, dekolt i podkroje pach wykończyłam lamówką z cienkiej, niebieskiej tkaniny bawełnianej. Kolorystycznie pasuje ona do niektórych kwiatków na tkaninie. 






Ekstrawagancka koszula

Ekstrawagancka koszula

Tą białą koszulę uszyłam już prawie 4 lata temu. Do tej pory nie miała ona jednak szczęścia do zdjęć, bo z efektu dwóch poprzednich sesji nie byłam zadowolona. W końcu niedawno udało się zrobić zadowalające zdjęcia i bardzo się cieszę, że nareszcie mogę się nią pochwalić, bo to jeden z moich ulubionych projektów.

Została uszyta na podstawie wykroju #107 z Burda 7/2013. Tam została ona przedstawiona jako ekstrawagancka wersja eleganckiej koszuli. Kołnierz jest wiązany przy szyi, szerokie mankiety są z rozcięciem, a dół jest asymetryczny. Na własne potrzeby jedynie skróciłam rękawy, bo te oryginalne były za długie. Uszyłam ją z białej tkaniny bawełnianej z elastanem, ale myślę, że ten model bardzo dobrze wyglądałby też, gdyby został uszyty z szyfonu lub jedwabiu czy wiskozy.







Bluzka w stylu sztuki nowoczesnej

Bluzka w stylu sztuki nowoczesnej

Wzory tie-die nigdy nie należały do moich ulubionych, dlatego też ubranie w tym stylu ostatni raz na blogu gościło ponad 10 lat temu. Konkretnie, była to bluzka z Burdy 7/2013 #103 B. Okazją do powrotu do tej stylistyki był wypadek z praniem, w wyniku którego wyraźnie i nieestetycznie zafarbowała świeżo uszyta bluzka.

Bluzka była oryginalnie uszyta z muślinu bawełnianego w kolorze czerwonym.  Myślałam, że wystarczy przefarbować ją na czarno, ale niestety barwnik nie pokrył materiału równomiernie i przebarwienia z bliska były widoczne. 

Żeby bluzka nie nadawała się do wyrzucenia lub na szmatki zostały tylko dwie możliwości: malowanie na tkaninie lub wybielacz. Zdecydowałam się na połączenie obu tych technik i po prostu wykonałam na bluzce obraz w stylu sztuki nowoczesnej, czyli po prostu polewałam ją wybielaczem:). 

Chociaż udało się ocalić ją od wyrzucenia, materiał niestety stracił na jakości, nie jest już tak miękki, jak przed farbowaniem. Stąd też przestrzegam, żeby barwników i wybielaczy używać tylko w ostateczności.

A bluzka uszyta została na podstawie wykroju na sukienkę z Burda 5/2012 #102. Prosty, luźny fason, dobry na tło dla obrazu:).




Dwie bluzki z Burda Szycie krok po kroku 1/2014 3 C

Dwie bluzki z Burda Szycie krok po kroku 1/2014 3 C

Chociaż do lata jeszcze daleko, a na dodatek wiosna na razie jest w kratkę, jestem w trakcie planowania wakacyjnego wyjazdu. Przez to chwilowo towarzyszy mi bardzo wakacyjny nastrój i przypomniały mi się uszyte jakiś czas temu dwie bluzki, które doskonale nadadzą się na ten (i nie tylko) wyjazd. Obie są z jerseyu bawełnianego i uszyte na podstawie wykroju 3 C Burda Szycie krok po kroku 1/2014. Jasnofioletowa powstała z resztek materiału po uszyciu bluzki oversize, a kwiecistą dzianinę na drugą bluzkę kupiłam w Fabric Shop. W obu zrezygnowałam z zapięcia z tyłu na rzecz stałego połączenia kawałkiem materiału, który jednocześnie ukrywa zapasy na szew. 








Spodnie z punto

Spodnie z punto

Po kilku projektach upcyclingowych przyszła pora na chwilę odpoczynku i uszycie czegoś szybkiego i prostego z materiału na metry. Bo chociaż bardzo lubię przeróbki, to wymagają one znacznie więcej planowania i posiadają ograniczenia, z którymi trzeba się liczyć. Lubię takie wyzwana, ale czasami potrzebuję przerwy. 

Spodnie z dzisiejszego wpisu zostały uszyte w ekspresowym tempie. Nawet pomimo tego, że wymagały korekty na linii talii i linii podkroju krocza. Są na podstawie wykroju z Anna. Moda na szycie 1/2014, model 49, zostawiłam tylko szersze, zgodne z obecnymi trendami. Wybrałam go właśnie dlatego, że jest szybki w uszyciu, bardzo dobry na odreagowanie.

Były co prawda obawy, czy nie będzie trzeba zmienić góry i zastąpić tunelu na gumę tradycyjnym paskiem i, co za tym idzie, zapięciem na suwak, ale na szczęście spodnie nie zjeżdżają, więc zostawiłam zgodnie z oryginałem.

Dodatkowo, spodnie mają jeszcze jedną zaletę. Wyglądają bardzo elegancko, zwlaszcza, kiedy guma przykryta jest dłuższą bluzką. Wszystko to zasługa dzianiny punto w kolorze czarnym. Za to, kiedy gumę zostawiam na widoku, spodnie zyskują sportowy charakter. Lubię taką uniwersalność:). Jako dowód zdjęcia w 2 stylizacjach.







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © Szycie Marii Tamary , Blogger