Upcyclingowa spódnica z falbaną
Spódnica w drobny, kwiatowy wzór powstała z dwóch sukienek, które pokazywałam lata temu na blogu. Dokładniej, z:
- jednej sukienki stworzonej na potrzeby kursu zawodowego,
- i drugiej dopasowanej do sylwetki, którą uszyłam z pozostałości materiału.
Ze względu na duże ograniczenia zwiazane z wcześniej już wyciętym materiałem zdecydowałam się na model spodnicy numer 15 z Anna. Moda na szycie. Falbana u dołu dodana została z 3 powodów: ostatnio bardzo podobają mi się falbany, chciałam wydłużyć spódnice i ograniczałam marnowanie materiału.
Pewnie niektórzy mogą się zastanowić, dlaczego przerobiłam dawne projekty, zamiast kupić nową tkaninę. Otóż, to jest właśnie jedno z działań w temacie mody zrównoważonej:).
Ponieważ jesteśmy dzień przed świętami, to wszystkim odwiedzającym życzę udanych, spokojnych świąt, obojętnie w jaki sposób i w jakim towarzystwie je spędzacie.
Bluzka w żurawie
Preferuję szycie ubrań, które przydadzą się na aktualnie panującą porę roku bo lubię jak najszybciej sprawdzić, jak nosi się je na co dzień. Ta bluzka ukończona została jednak pod koniec listopada, ale tylko dlatego, że miałam akurat pomysł na połączenie ze sobą dwóch dzianin i nie chciałam z tym czekać.
Obie dzianiny miały być na zupełnie inne, osobne projekty, ale stwierdziłam, że razem będą wyglądały ciekawej. Chciałam też wreszcie uszyć sobie bluzkę z rękawami z koła, które od jakiegoś czasu bardzo mi się podobały. Są bardzo proste do uszycia, a efektowne. Żałuję tylko, że nie zostawiłam ich nieco dłuższych, no ale jak materiał raz się utnie, to nie odrośnie.
Wykrój przygotowałam sama, dzianinę w żurawie mam z Fabric Shop, a białą kupiłam stacjonarnie.
Pikowany płaszcz
Ten płaszcz przejściowy uszyłam z cienkiej pikówki. Ma prosty, luźny fason, wykrój na niego znalazłam w Burda 1/2022 pod numerem 101. Uszyty został 3 lata temu i do niedawna miałam wyrzuty sumienia, że zamiast guzików nie zrobiłam zapięcia na suwak. Z ostatnich obserwacji wynika jednak, że pikowane kurtki i płaszcze zapinane na duże guziki zrobiły się modne, więc wyrzuty sumienia zmalały.
Szczerze mówiąc, przez długi czas nie lubiłam szycia kurtek i płaszczy. Było to w większości przypadków znacznie bardziej czasochłonne zadanie, niż wykonanie takiej np. bluzki. Wymaga też więcej zakupów, niż tylko jeden materiał, bo dodatkowo trzeba zaopatrzyć się w podszewkę, suwak lub guziki itp., a jak wielu pewnie wie, nie zawsze wszystko znajdzie się w jednym miejscu. Nie zrozumcie mnie źle, każdy jest trochę niecierpliwy z natury i chciałby mieć efekty swojej pracy widoczne jak najszybciej. Z biegiem czasu, gdy nabrałam wprawy i coraz większą wagę przykładałam do wykończeń, nawet tych po wewnętrznej stronie, praca nad odzieżą wierzchnią stała się znacznie przyjemniejsza. Szczególnie, że podszewka to w gruncie rzeczy bardzo łatwy sposób na to, aby lewa strona wyglądała estetycznie. Wymaga oczywiście większej ilości materiału i krojenia, za to efekt końcowy jest tego warty.
Żakardowy płaszcz
Bluzka z haftowanego muślinu
Prosta sprawa była z tą bluzką. Miałam niewielki kawałek muślinowej, haftowanej tkaniny double gaze i w planach uszycie bluzki z krótkim rękawem. Przygotowałam samodzielnie wykrój na taką luźną w fasonie, z szerokimi rękawami i dekolt w szpic. W trakcie szycia zdecydowałam się na dodanie tunelu z gumą w okolicach talii, bo luźny fason bluzki nieco przesłaniał efektowność rękawów.
Ogólnie z bluzki jestem zadowolona, bo wygląda ciekawie i jednocześnie jest bardzo wygodna. Nie wiem jednak, czy jeszcze bardziej nie jestem zadowolona z wykończenia po wewnętrznej stronie, które było nieco bardziej czasochłonne, za to jak patrzę na efekt, to uważam, że zdecydowanie było warto poświęcić mu więcej czasu.
Bluzka oversize na rozpoczęcie jesieni
Lato oficjalnie dobiegło końca, więc powoli trzeba będzie wyciągać z szafy cieplejsze ubrania. Zanim jednak się za to zabiorę, to wyciągnę najpierw z galerii zdjęć sesję pewniej bardzo wygodnej, dzianinowej bluzki, w sam raz nadającej się na nadchodzące chłody.
Bluzka uszyta została już chyba 2 lata temu, na podstawie wykroju #105 z Burda 1/2022. Model ten wpadł mi w oko podczas przeglądania gazet z wykrojami w poszukiwaniu zupełnie innej rzeczy, także nie tyle ja go znalazłam, co on mnie:). Dodałam go do listy rzeczy do uszycia i kupiłam dzianinę, aby następnie w jakieś dwa wieczory ten projekt zrealizować.
Trzymałam się oryginału, pominęłam jedynie golf, bo dzianina Jersey, której użyłam do tego projektu, okazała się na niego za mało "sztywna" i nie trzymała właściwego kształtu.













.jpg)
.jpg)
.jpg)



























